Road to Super Bowl – Część 2: Ranking zespołów NFC przed rozpoczęciem playoffów
USA – Jak zespoły z podligi NFL „AFC” (American Football Conference) są ustawione, wyjaśniliśmy już w czwartek . Teraz przechodzimy na drugą stronę – „NFC” (National Football Conference). Zwycięzcy spotkają się w Super Bowl . I od razu przechodzimy do rankingu Wild‑Card.
Miejsce 6: Carolina Panthers – Znacie to mem, w którym na zdjęciu jest Darth Vader, kilku stormtrooperów i „Bibo” z Sesame Street? To właśnie Panthers.
Jak wpadły do fazy play‑off, brzmi prawie jak kiepski film Disneya. Dlatego po tym weekendzie wszystko ma się od razu skończyć. Czyż nie?
Miejsce 5: Green Bay Packers – Cztery porażki z rzędu w trakcie sezonu nie są dobrym znakiem, jeśli chodzi o szybkie naprawianie „budowy”.
Pytanie brzmi: kto ma większe „budowy” w ten weekend? Bo muszą zmierzyć się z drużyną, którą umieściłem tylko o jedno miejsce wyżej:
Miejsce 4: Chicago Bears – Ofensywa, która albo wprowadza abonament punktowy na boisko, albo – jak przeciwko Detroit – po trzy kwarty po prostu nie istnieje. Atak Bears to tajemnicza skrzynka, a obrona leniwie krąży w ogólnej klasyfikacji pod koniec tabeli.
Choć od czasu do czasu pokazuje swoje chwile, czy wejdzie w przydatny tryb play‑off? Na które Bears spotkamy się w niedzielną noc?
Od Filadelfii po Los‑Angeles: te drużyny prowadzą ranking NFC
3. miejsce: Philadelphia Eagles – Trudna drużyna, której brakuje jeszcze tego słynnego X‑czynnika, by stać się faworytem w play‑offach. Mecz w ramach Wild Card przeciwko Niners będzie miarą ich szans na tytuł.
Mają przewagę własnego boiska – co jednak przy tej bazie kibiców nie zawsze jest korzystne, gdy drużyna jest w tyle. Mają jednak najgorszą ofensywę w trzecich downach.
2. miejsce: San Francisco 49ers – Mimo że nie udało im się utrzymać pierwszego miejsca w NFC, ten zespół przegrał w tym sezonie tylko pięć meczów – i to często z rezerwą B i C. Jeśli w trakcie play‑offów pojawią się drobne kontuzje, nie chce się stawać przeciwko tej franczyzie.
1. miejsce: Los Angeles Rams – Od sztabu trenerskiego, przez wodnika, po wice‑zastępczego puntera: ta drużyna jest w pełni przygotowana do play‑offów i w pierwszej rundzie spotka się z Panthers. Właściwie to wolny los.
Ale jeśli czegoś nauczyliśmy się w tym sezonie, to tego, że nic nie jest pewne. I że mały wypadek może całkowicie odwrócić momentum.
Jeśli w finale staną Panthers i Steelers, wzruszę ramionami i powiem: „No cóż, taka jest ta sezon, kto się dziwi?”