London (Kentucky/USA) – To chyba jedno z najgorszych doświadczeń, jakie może przeżyć pies i jego właściciel: w zeszły czwartek centrum alarmowe London‑Laurel County w Kentucky ( USA ) otrzymało przerażający telefon: w środku kanału ściekowego utknął pies .
Gdy londyński mieszkaniec o godzinie 8:00 (czasu lokalnego) wybrał się na spacer, zauważył psa o białej sierści i natychmiast zadzwonił na odpowiednie centrum operacyjne. Wkrótce na miejsce przybył zespół Laurel Rescue wraz z London City Fire Department.
Już po kilku minutach od przybycia służb ratunkowych ratownicy musieli stwierdzić, że akcja nie będzie łatwa. Z dużą cierpliwością i wyczuciem manewrowali psa z kanału. Całość podzielili się na Facebooku.
Dzięki tej akcji zespół Laurel Rescue zabił dwie pieczenie na jednym ogniu – biały pies był uznawany za zaginionego od kilku dni.
„Chcielibyśmy podziękować również obywatelowi, który po kilku dniach poszukiwań odnalazł psa i powiadomił służby ratunkowe”, napisał londyński zespół pod postem.
Krótko po akcji ratunkowej wyczerpany futrzak został poddany opiece medycznej i oddany do swojej prawowitej rodziny.