Policja odkrywa dziesiątki zwierząt w wilgotnym domu horroru: 27 z nich już nie żyje
Michigan (USA) – To sceny jak z horroru: Policja w stanie Michigan w USA we wtorek uwolniła 61 psów i trzy koty z całkowicie zaniedbanego domu. Na posesji władze znalazły dodatkowo 27 kolejnych martwych zwierząt.
Jak poinformowała odpowiedzialna policja, Flint Township Police Department na Facebooku, przeciwko właścicielowi domu wydano nakaz przeszukania. Jednak dopiero kilku sąsiadów uruchomiło tę sprawę. Zauważyli oni szczekające i wolno biegające psy w ogrodzie domu, o czym poinformował prokurator hrabstwa Genesee, David Leyton, w wywiadzie dla MLive.
Gdy policja otworzyła drzwi domu, natrafiła na liczne zwierzęta w bardzo złym stanie. Oprócz „przytłaczającego brudu” funkcjonariuszy dręczył „okropny zapach”. Jak podała policja na Facebooku, w domu unosił się zapach „śmierci”.
Wiele zwierząt załatwiało się w opuszczonych pokojach – i nie dało się tego przeoczyć. „Wartości amoniaku w powietrzu wewnątrz domu były mierzone w niebezpiecznej koncentracji. Powietrze paliło oczy i płuca”, napisał departament.
Aby chronić funkcjonariuszy, prace musiały być prowadzone w zmianach. Tylko w ten sposób można było wykluczyć zagrożenie ich zdrowia. W opublikowanym na Facebooku filmie, oprócz zepsutych mebli i odchodów, widać było niezliczone torby foliowe.
Martwe zwierzęta zostały zapakowane w worki na śmieci i postawione obok drzwi.
Co było szczególnie przerażające, to fakt, że zmarłe zwierzęta zostały zapakowane w worki na śmieci i postawione przy drzwiach. „Życie zredukowane do torby na śmieci” – skomentował departament. Jak podejrzewa policja, właściciel domu pozwolił, by posesja gnijąca przez kilka miesięcy. „To nie dzieje się z dnia na dzień” – powiedziała policja.
Jednak odpowiednie władze wyciągnęły pozywny wniosek: dla licznych zwierząt koszmar wreszcie się kończy – wiele z nich będzie mogło wkrótce cieszyć się nowym domem.
Nie tylko futrzaki straciły ostatnią nerwę w tym wilgotnym budynku. Policjanci również odetchnęli z ulgą, gdy akcja dobiegła końca. „To był ciężki dzień, ale cierpienie już się skończyło” – napisał departament.
61 psów i trzy koty przekazano schronisku w hrabstwie Genesee. Jest pewne, że futrzaki w ośrodku ratunkowym będą miały znacznie lepsze warunki.