Kansas City (Missouri/USA) – Jednoroczny futrzany przyjaciel Rieger musiał na własnej skórze przekonać się, jak okrutni potrafią być ludzie. Podczas gwałtownej burzy jego właściciel po prostu go zostawił – i to w miejscu, gdzie ratunek wydawał się prawie niemożliwy.
Pomiędzy deszczem a silnymi podmuchami wiatru mokry pies czekał na ratunek. Dopiero następnego dnia, gdy kilku pracowników destylarni „J. Rieger & Co.” rozpoczęło swoją zmianę, ujawniło się, jak burzliwa była noc. Pracownicy dostrzegli na dachu namiotu przestraszonego szczeniaka owczarka, poinformował KCTV5.
Natychmiast zespół skontaktował się z lokalnym schroniskiem „KC Pet Project”. Zarówno pracownicy destylarni, jak i ratownicy nie potrafili wyjaśnić, jak Rieger znalazł się na dachu – kamery monitoringu w końcu rzuciły światło na tę zagadkę.
Na nagraniu widać, jak pies zostaje z impetem wystrzelony na namiot. Personel destylarni przypuszczał, że zwierzak został rzucony z pobliskiego mostu.
„Myślę, że zareagowałam tak, jak większość ludzi o czystym sumieniu – w szoku”, wyjaśniła Susan Stone Li, dyrektor destylarni, portalowi informacyjnemu. Krótko po zauważeniu psa trzej ratownicy ostrożnie zsunęli go z dachu.
Zarówno w schronisku, jak i na Instagramie, Rieger podbija liczne serca.
„Kto ma trudności z utrzymaniem swojego zwierzaka, powinien zwrócić się do lokalnego schroniska”, podkreśliła wyraźnie kierowniczka placówki, Kate Meghjii. Teraz roczny czworonóg w „KC Pet Project” czeka na nowy dom.
Już kilka dni po swoim nieszczęśliwym zdarzeniu zwierzak przyciągnął kilku zainteresowanych. „W tym tygodniu Lucy i jej dwóch synów odwiedzili schronisko, aby go poznać”, poinformowało schronisko.
Rieger w nowym otoczeniu jest jeszcze nieco niepewny, ale od czasu do czasu wychodzi z siebie. „Po wszystkim, co przeszedł, wiemy, że przed nim niesamowita przyszłość”, dodał zespół na Instagramie .
Zarówno w schronisku, jak i w mediach społecznościowych młody pies podbił liczne serca. „Och, jaki słodki. Teraz jest bezpieczny”, skomentował użytkownik.