Pies wygląda katastrofalnie po uratowaniu: przy pełnej sierści ratowniczka go nie rozpoznaje.

Chester Moor (Anglia) – Kiedy chciała ponownie zobaczyć Lolę, Krissy Raine założyła, że doszło do nieporozumienia. Pracownik ds. ochrony zwierząt brytyjskiej RSPCA otrzymał piękną sukę akita o wspaniałej sierści. Kilka tygodni wcześniej Raine pomagała w ratowaniu – według niej – innej suki, która znajdowała się w katastrofalnym stanie. Gdy usłyszała, że to ta sama sierściasta psiak, nie mogła uwierzyć własnym oczom.

Lola była w naprawdę katastrofalnym stanie, kiedy została uratowana.
Lola była w naprawdę katastrofalnym stanie, kiedy została uratowana.  © Bildmontage: Facebook/Screenshots/RSPCA (England & Wales)

W połowie grudnia RSPCA (Anglia i Walia) opublikowała zdjęcia „przed i po” biednej Loli. Na początku była wychudzona, sierść bardzo cienka. Głowa zwierzęcia wyglądała szczególnie fatalnie – prawie bez włosów, a jednocześnie całkowicie pokryta skorupą.

„W ogóle nie wyglądała jak pies – nigdy czegoś takiego nie widziałam”, przyznała Raine w wywiadzie dla The Dodo. Skrajnie zaniedbana Lola została wówczas uratowana przez RSPCA z posesji.

Umarłe stworzonko trafiło do RSPCA w Chester Moor, gdzie weterynarze od razu podjęli intensywną opiekę. Raine w tamtym momencie sądziła, że czworonóg nie przeżyje.

„Naprawdę nie mogłam rozpoznać, jakiej jest rasy, tak wiele skorup pokrywało jej twarz. To było prawie tak, jakby zanurzyła głowę w betonie”, opisała obrończyni zwierząt swoje pierwsze dramatyczne wrażenia.

Weterynarze podawali suczce leki i liczne kąpiele, co przyniosło zdumiewający sukces.

Historia suki można również zobaczyć na Instagramie.

Najpierw włosy wróciły na głowę, potem na całe ciało. Na koniec Lola stała się nie do poznania.
Najpierw włosy wróciły na głowę, potem na całe ciało. Na koniec Lola stała się nie do poznania.  © Bildmontage: Facebook/Screenshots/RSPCA (England & Wales)

Kiedy kilka tygodni później Raine zapytała o postępy, nie mogła uwierzyć: „Nie miałam pojęcia, że to ona. Była zupełnie inna! Łzy napłynęły mi do oczu, widząc ją tak normalną i szczęśliwą.”

Jednak nie tylko sierść wróciła, ale także radość życia Loli.

„Wcześniej miała pusty wzrok i strach w oczach, a teraz wyglądała na szczęśliwą, a jej charakter się ujawnił” – powiedziała obrończyni zwierząt.

Obecnie Lola została przyjęta do rodziny. Tam żyje już szczęśliwym psim życiem, o które zespół RSPCA marzył od samego początku.