Pies wyczuwa raka piersi u właścicielki: to, co potem zrobiła, zadziwia.
North Carolina (USA) – Ta historia mogłaby prawie pochodzić z filmu: pies Ceto, dzięki swojemu wyostrzonemu węchowi, odkrył niezwykły guzek na piersi swojej właścicielki Chase Johnson (36). To odkrycie wywróciło jej całe życie do góry nogami.
36‑letnia mieszkanka stanu North Carolina w USA pamiętała dokładnie heroiczny czyn swojego czworonoga. „Kilka tygodni przed odkryciem guza podążał za mną po całym domu, biegał w pokoju tam i z powrotem, skomleniał i stał się bardzo przestraszony” – powiedziała Chase w wywiadzie dla swns.
Nietypowe zachowanie Ceta nasilało się z dnia na dzień, relacjonowała właścicielka. „Próbowaliśmy dowiedzieć się, co się dzieje, aż pewnego dnia był tak podniecony, że przycisnął nos do mojej klatki piersiowej” – opowiadała Chase. Niebawem Labrador‑Retriever‑mix ponownie zareagował.
„To bolało, więc zaczęłam szukać i znalazłam guza. Gdyby nie on, nigdy bym go nie odkryła” – wyjaśniła 36‑letnia w wywiadzie dla portalu informacyjnego.
W styczniu 2021 roku Chase chciała udać się do lekarza, ale został odrzucony. „Powiedziałam, że znalazłam guza, a oni odpowiedzieli, że jestem za młoda na raka” – relacjonowała.
Chase odwiedziła kilku lekarzy, ale ci zostawili 36‑letnią samą.
Jednak właścicielka Cetosa chciała rzucić światło na ciemność i niezwłocznie skontaktowała się z kolejnym lekarzem. Również on ją odrzucił. Jak podała swns, w konsekwencji Chase poddała się mammografii i badaniu ultrasonograficznemu.
Po kilku uciążliwych wizytach u lekarza, 16 lutego 2021 nastąpiła diagnoza szokująca: rak piersi! Chase rozpoczęła kilkumiesięczną chemioterapię, która zakończyła się sukcesem.
„Po mojej diagnozie rozmawiałam z onkologiem. Powiedziała, że gdybym poczekała do maja, teraz prowadzilibyśmy zupełnie inną rozmowę” – powiedziała 36‑letnia w wywiadzie.
Chase podkreśliła, jak bardzo jest dumna z daru, jaki otrzymała od Cetosa. „Gdybym go nie miała, być może nie byłabym tu”, dodała 36‑letnia.