Monachium - Mieszaniec Leo trafił po incydencie gryzienia do schroniska w Monachium. Czy mimo to znajdzie swoje szczęśliwe zakończenie?
Leo urodził się w styczniu 2020 roku i waży 22 kilogramy przy wysokości ramion 58 centymetrów.
Z sukami zazwyczaj dogaduje się dobrze, a z psami decyduje o tym jego sympatie.
W stosunku do ludzi jest przyjazny i zabawny. Obserwowano jednak u niego wyraźny instynkt czujności i ochrony.
Nie można też lekceważyć jego popędu łowieckiego. Dlatego w nowym otoczeniu nie powinien pozostawać bez nadzoru.
Ponieważ ma tendencję do bronienia swoich zasobów, osoby zainteresowane muszą mieć doświadczenie w pracy z psami.
Aby czuł się dobrze, Leo musi być zarówno fizycznie, jak i psychicznie zajęty.
Pies po incydencie w schronisku w Monachium: Czy Leo znajdzie swoje szczęśliwe zakończenie?
Podczas poszukiwania odpowiedniego domu schronisko zwraca uwagę także na chemię między zwierzęciem a właścicielem: „Kluczowe jest zawsze indywidualne dopasowanie między zwierzęciem a człowiekiem” – podkreśla ochrona zwierząt. Chodzi przecież nie o znalezienie jakiegokolwiek miejsca, lecz o dom na zawsze.
Podopieczni w schronisku często przeszli wiele trudnych doświadczeń. Dlatego nie powinno być kolejnych przerw w ich życiorysie. Przy adopcji oprócz fachowej wiedzy uwzględniane jest także osobiste doświadczenie opiekunów ze zwierzętami.
W przypadku Leo ważne jest, aby właściciel ustalił jasne zasady i pewnie go prowadził, gdy zachowuje się niepewnie. „Kto da szansę temu przystojnemu psiakowi, zostanie nagrodzony niezwykle czarującym i lojalnym towarzyszem” – mówią opiekunowie w schronisku.
Czy to Ty jesteś jego wielkim szczęściem? Skontaktuj się pod numerem 089/921000260 w Hundehaus 1 i umów się na spotkanie.