Pies pojawia się po jedenastu latach: tak rozczarowująco reaguje na swoją dawną rodzinę

Filadelfia (Pensylwania/USA) – Psy nie są słoniami. Co to oznacza, dowiedziała się w tym tygodniu rodzina psa Forty‑Cal, zwanego po prostu Forty. Po jedenastu latach właścicielka Jourdyn i jej bliscy z Pensylwanii mieli nadzieję, że w końcu zobaczą swojego zaginionego psa. Gdy w końcu nadszedł ten moment, reakcja futrzaka okazała się po prostu rozczarowująca.

Jego rodzina cieszy się, że w końcu znów zobaczy Forty. Telefony komórkowe są włączone – ale poza tym nic się nie dzieje.
Jego rodzina cieszy się, że w końcu znów zobaczy Forty. Telefony komórkowe są włączone – ale poza tym nic się nie dzieje.  © Facebook/Screenshot/ACCT Philly

Na filmie z Facebooka schroniska „ACCT Philly” w Filadelfii widać moment, w którym starszy pies ponownie spotyka swoją rodzinę.

Entuzjazm jest jednak jednostronny. Podczas gdy Jourdyn radośnie patrzy w stronę psa, a jej rodzina nagrywa rzekomo wzruszający moment, Forty nie ma pojęcia, co się dzieje.

Po krótkim spotkaniu ze swoją panią pies odchodzi na bok. Szybko okazuje się, że zwierzak nie pamięta już swojej dawno minionej przeszłości.

Opiekunka wciąż próbuje przyciągnąć Forty’ego w stronę jego dawnej rodziny, ale pies po prostu nie łapie tego. Nie ma on pamięci słonia.

Mimo tej rozczarowującej reakcji jego właścicielka w wywiadzie dla ABC 6 News była bardzo wzruszona.

Pani walczy ze łzami

„W takim razie ja już idę”: Po jedenastu latach Forty nie potrafi już sobie przypomnieć swojej rodziny i woli iść gdzie indziej.
„W takim razie ja już idę”: Po jedenastu latach Forty nie potrafi już sobie przypomnieć swojej rodziny i woli iść gdzie indziej.  © Facebook/Screenshot/ACCT Philly

Po tym, jak ich pies został podniesiony z ulicy w miniony weekend, dzięki staremu mikrochipowi udało się go szybko zidentyfikować. Wkrótce zadzwonił telefon Jourdyn.

„Myślałam, że to żart. To po prostu niewiarygodne i nie mogę uwierzyć, że po tylu latach znów jest z nami” – powiedziała w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji, łamiąc się przy tym ze łzami.

Rozczarowanie spotkaniem wyjaśniła właścicielka okolicznościami: „Jest już bardzo stary”.

Mimo to pozostaje optymistyczna co do przyszłości Forty’ego: „Teraz wróci z nami do domu i będzie w pełni korzystać z pozostałego czasu”.

Forty został skradziony z rodziną razem z innym psem jedenaście lat temu. Podczas gdy drugi zwierzak szybko się odnalazł, on pozostał nieobecny.

Zdjęcie tytułowe: Facebook/Screenshot/ACCT Philly