Pauli sprzeciwia się swojej bolesnej hodowli: Kto da odważnemu facetowi szansę?
Hamburg – Kto ma serce dla Pauli? Shih Tzu (azjatycka rasa psów) od kilku tygodni mieszka w schronisku w Hamburgu . Nie poddał jeszcze nadziei na prawdziwy, kochający dom.
Jak podaje Hamburger Tierschutzverein na swojej stronie internetowej, mały czworonóg trafił do schroniska przy Süderstraße 26 listopada ubiegłego roku jako pies znaleziony. Jego poprzedni właściciele zwolnili go do adopcji.
Pauli jest opisywany przez opiekunów jako przyjazny i ciekawski. Co więcej, jest znacznie młodszy, niż może sugerować jego wygląd – ma zaledwie trzy lata.
Młody pies lubi spacery, sport i długie treningi nie są dla niego. Nad jego chodzeniem na smyczy i podstawową posłuszeństwem trzeba jeszcze popracować, dlatego doświadczenie w szkoleniu psów byłoby przydatne.
Ze względu na przyjazny charakter Pauli nadaje się jako pies rodzinny. Opiekunowie podejrzewają również, że dobrze dogada się z innym psem w nowym domu.
Mieszkaniec schroniska Pauli cierpi na problemy zdrowotne
Niestety czworonóg zmaga się z kilkoma problemami zdrowotnymi: musiano usunąć chore oko, a dodatkowo ma krzywe tylne kończyny. Oba te problemy będą wymagały monitorowania, a koszty weterynaryjne mogą wzrosnąć.
Ogólnie rzecz biorąc, jako Shih Tzu Pauli pochodzi z tzw. hodowli cierpienia. Charakterystyczną cechą tej rasy jest silne skrócenie czaszki twarzy wywołane selektywną hodowlą. Powoduje to m.in. zwężenie dróg oddechowych, dlatego hodowla takich zwierząt jest zakazana.
Chcecie mimo wszystko dać odważnemu futrzakowi prawdziwy dom? Pełny opis Pawła oraz możliwość kontaktu ze schroniskiem znajdziecie na hamburger-tierschutzverein.de.