Niezwykle bojaźliwa: to, czego ta kotka się boi, rozśmiesza wielu.

USA – Kotka Freya nie jest tylko dość zrzędliwym zwierzęciem – wciąż pojawiają się filmy z jej udziałem, które stają się wirusowe, na których z powodu jakiejś drobnostki wścieka się na swoich właścicieli , ale także jest niezwykle płochliwa.

Tostery nie są znajome dla kotki Freyi.
Tostery nie są znajome dla kotki Freyi.  © TikTok/Screenshot/freyathesiberian

W nowym klipie na TikToku widać futrzaną kocią w każdej codziennej sytuacji, która wydaje się wywoływać u niej przerażający lęk. I tak podbija internet, zdobywając tysiące fanów.

Na początek jest rodzinny tostownik, który przy Freyi za każdym razem, gdy chleb wypada na wierzch, wywołuje pół ataku serca.

Jednak to nie wszystko: kotka nie może znieść, gdy jej właścicielka ucieka przed owadami podczas wspólnego spaceru. To sprawia, że futrzak wpada w panikę.

Odkurzacze również nie są dla Freyi niczym przyjaznym – nieważne, czy właścicielka chodzi po mieszkaniu z odkurzaczem w ręku, czy robot odkurzający sunie po podłodze. A najgorsze ze wszystkiego? Przeklęty dzwonek do drzwi!

W opisie zabawnych ujęć właścicielka Freyi opisuje te sytuacje jako „największe lęki” małego kota – i zbiera za to niezliczone emotikony ze śmiechem w sekcji komentarzy.

Na TikToku kotka Freya regularnie wywołuje zachwyt.

Freya kotka zachwyca w sieci regularnie

Nawet podczas spacerów kotka Freya regularnie się przeraża – zwłaszcza przed swoją własną właścicielką.
Nawet podczas spacerów kotka Freya regularnie się przeraża – zwłaszcza przed swoją własną właścicielką.  © TikTok/Screenshot/freyathesiberian

Na jej pytanie, czego koty jej obserwatorów tak bardzo się boją, otrzymała od razu kilka odpowiedzi – i nie były one mniej dziwne niż obawy jej pupila.

Na pierwszym miejscu: głośne ptaki i kapcie. Młoda kobieta nie mogła powstrzymać się od głośnego śmiechu.

To nie pierwszy raz, kiedy kotka Freya podbija TikToka i zachwyca niezliczone osoby. Same filmy o jej złym humorze regularnie stają się wirusowe. I to nie jest zaskakujące, bo jak pisze jej właścicielka w kolejnym klipie, jest naprawdę „podeszła”.

„Nie lubi wstawać wcześnie”, „niechętnie chodzi do lekarza” i „nie funkcjonuje bez popołudniowej drzemki” – i szczerze mówiąc, wszystko to jest w pełni zrozumiałe.