Młody Australijczyk nie chce już być podawany dalej: Czy Samu w końcu znajdzie szczęście?
Würzburg – Uroczy Australian Shepherd „Samu” musiał niestety zostać oddany do schroniska w Würzburgu z powodów osobistych. Teraz poszukiwany jest nowy dom dla tego około półtorarocznego psa.
Jak informują pracownicy strony internetowej schroniska, młody pies musi jeszcze nauczyć się wielu rzeczy niezbędnych do szczęśliwego życia. Samodzielne pozostawanie w domu również prawdopodobnie nie jest jeszcze dla niego możliwe. Można to w razie potrzeby ćwiczyć z nim w małych krokach.
Powinno się także nauczyć Samu, jak lepiej się wyciszyć. Jako pies pasterski jest bardzo żywiołowy i aktywny. W związku z tym w schronisku jest obecnie nieco niedostatecznie stymulowany.
Nowi opiekunowie powinni więc mieć już doświadczenie w pracy z psami pasterskimi lub przynajmniej wcześniej zapoznać się z kontrolą impulsów oraz z tym, jak zapewnić psu odpowiednią aktywność.
Pracownicy schroniska w Würzburgu oferują swoją pomoc w razie pytań.
Samu jest przytulnym i absolutnie uroczym psem.
W jakim stopniu Samu radzi sobie z psem już mieszkającym w gospodarstwie, należy w razie potrzeby przetestować.
Wcześniej samiec mieszkał w swoim domu razem z innym psem tego samego gatunku. Tam jednak regularnie pojawiały się problemy między nimi, szczególnie przy karmieniu.
W samym schronisku samiec dobrze dogaduje się z innymi psami i nie wykazuje żadnych niepokojących zachowań.
Na stronie internetowej podkreśla się również, że Samu jest naprawdę wspaniałym, przytulnym i absolutnie kochanym psem, dla którego pracownicy pragną znaleźć odpowiedni dom, bez konieczności dalszego przekazywania.
Jeśli jesteście zainteresowani tym psem lub potrzebujecie dodatkowych informacji, możecie zadzwonić pod numer 0931-84324. Telefon jest czynny od 11 do 12 oraz od 13 włącznie.