Mega‑transakcja: Britney Spears sprzedaje swoją muzykę i zarabia miliony.
USA – milionowy deal dla Britney Spears (44)! Ikona popu sprzedała swój kultowy katalog muzyczny – i zarobiła na tym sporo.
Jak TMZ poinformowało, piosenkarka „Toxic” podpisała już w grudniu ten ogromny kontrakt.
W ramach umowy sprzedała ona prawa do swojego obszernego katalogu muzycznego wydawnictwu „Primary Wave”.
Umowa obejmowała m.in. przeboje takie jak „…Baby One More Time”, „Oops!… I Did It Again” oraz „Womanizer”.
Dokładna kwota nie została ujawniona. Eksperci przypuszczają jednak, że jest ona zbliżona do wartości 200‑milionowego kontraktu (co w przeliczeniu wynosi około 167,8 mln euro), który Justin Bieber (31) zawarł przy sprzedaży swojej muzyki.
Według osób z branży ikona popu jest zadowolona z transakcji i świętowała ją razem z dziećmi.
Britney Spears pomaga swojemu synowi Jaydenowi Jamesowi Federline.
Sprzedaż nastąpiła po tym, jak Spears już około dwa lata wcześniej ogłosiła, że nie zamierza już nigdy wracać do przemysłu muzycznego. Jej ostatni album ukazał się mniej więcej dziesięć lat temu, kiedy miała 44 lata.
Choć sama nie jest już zainteresowana, pomaga swojemu synowi Jaydenowi Jamesowi Federline (19) w jego karierze muzycznej.
„Pomaga mu nawiązać kontakt z niektórymi producentami, z którymi współpracowała w przeszłości. Zdecydowanie chce, aby wykorzystał jej dawne kontakty, aby był chroniony i miał wsparcie”, mówi insider.
Źródło dodało również, że Spears kocha styl muzyczny swojego syna i uważa, że ma on świeże brzmienie.
Dalej podano: „Jest z niego tak dumna i z całej pracy, którą wyraźnie włożył w swoją pasję”.