Matka idzie na zakupy: to, co przynosi do domu, wprawia jej córkę w osłupienie.
Reddit – Spacer po sklepach jednej kobiety zakończył się zupełnie niespodziewanie: nie wróciła do domu z pustymi rękami, ale nie kupiła też żadnych produktów spożywczych …
Jej dziecko, użytkowniczka Reddit „kishi045”, podzieliła się na platformie kuriozalnym zdarzeniem: „Mama poszła na zakupy”, pisze w swoim poście, „… i wróciła po trzech godzinach z kotem”.
Jako dowód zamieściła zdjęcie słodkiej kociątka, które ciekawie patrzy na nią swoimi niebieskimi oczami.
W rzeczywistości jej mama planowała tylko szybkie zakupy, ale nie zdążyła jeszcze dotrzeć do sklepu: w drodze do niego zauważyła czarne kocię „siedzące samotnie przy płocie”. „Nie wzięła go od razu”, zapewnia „kishi045”. „Została tam chwilę, rozejrzała się, przeszukała krzaki i pytała, czy w pobliżu nie ma kotki‑matki”.
Jednak jej mama bezskutecznie szukała rodziny tego futrzaka. Dlatego postanowiła zaopiekować się zwierzęciem i zabrać je do weterynarza, aby upewnić się, że kotek ma się dobrze.
„Okazało się, że jest w pełni zdrowy”, cieszy się jej córka.
Kot zamiast zakupów: post na Redditzie staje się wiralem
Jednak weterynarz nie wykrył mikroczipa. Z tego powodu osoba, która znalazła kotka, szybko postanowiła dać mu dom.
Choć tego dnia lodówka w rodzinie była pusta, na kanapie miał teraz spaść „malutki, niebieskooki” kociak, o którym „nikt nie narzeka”, napisała autorka posta na Reddit.
Jej wpis szybko stał się wiralem na Reddit, a zachowanie jej matki otrzymało wiele pochwał.