Mała suczka w schronisku jest ciągle pomijana: „Nikt i tak mnie nie zauważa”.

Köln – Fibi mieszka już od pewnego czasu w schronisku w Köln-Dellbrück, ale w godzinach otwarcia była zawsze pomijana przez odwiedzających. Dlaczego do tej pory nikt nie zainteresował się małą suczka , jest zagadką dla pracowników.

Fibi od dłuższego czasu czeka, aż w końcu przyciągnie uwagę miłych miłośników psów, którzy dadzą jej nową szansę.
Fibi od dłuższego czasu czeka, aż w końcu przyciągnie uwagę miłych miłośników psów, którzy dadzą jej nową szansę.  © Instagram/tierheim_dellbrueck

Ta urocza suka mieszańca nie tylko wygląda całkiem zabawnie, ale ma też uparty, choć zasadniczo bardzo kochający, charakter.

Urodzona w 2015 roku czworonoga nie miała łatwego życia, zwłaszcza w ostatnich miesiącach. Jej była właścicielka musiała z powodów zdrowotnych wielokrotnie oddawać psa pod tymczasową opiekę ratowników zwierząt, zanim Fibi w końcu trafiła na stałe do schroniska.

Najpierw wydawało się, że los znów się do niej uśmiecha, ponieważ pies znalazł nowy dom, który jednak po pół roku musiała opuścić, bo współżycie z nią nie dało się utrzymać.

Od tego czasu mała pani pieska znowu siedzi w schronisku; według opiekunów postanowiła już po prostu leżeć w koszyku w godzinach otwarcia, bo „i tak nikt jej nie zauważa”, jak napisał w najnowszym poście na Instagramie koelner ratownik zwierząt.

Mała suczka pieska liczy na kochający dom: Fibi ma dość życia w schronisku

Suka urodziła się w 2015 roku i najchętniej wprowadziłaby się do domu do doświadczonych osób bez dzieci.
Suka urodziła się w 2015 roku i najchętniej wprowadziłaby się do domu do doświadczonych osób bez dzieci.  © Bildmontage: Tierheim Köln-Dellbrück/Website

Patrząc na smutny wyraz twarzy Fibi, wydaje się, że prawie straciła nadzieję na nowe domostwo, jednak jej opiekunowie nie zamierzają zostawiać tego bez próby i wciąż szukają odpowiednich ludzi dla swojego podopiecznego.

Ta suka mieszańca uwielbia przytulać się do osób, którym ufa, i potrafi pokazać swoją zabawną stronę, ale nie znosi, gdy ktoś ją naciska. Nie byłaby odpowiednia dla rodziny z małymi dziećmi, jak wyjaśnili jej opiekunowie, ponieważ jest po prostu zbyt uparta. „Idealna byłaby osoba lub para z doświadczeniem w opiece nad psami” – podano zamiast tego.

Nowi właściciele powinni także pamiętać, że Fibi bardzo lubi szczekać i robi to swoją donośną, przenikliwą głosem.

Kto chciałby poznać tę uroczą małą sukę, może skontaktować się z pracownikami poprzez e‑mail na hunde@tierheim-koeln-dellbrueck.de. Wszystkie szczegółowe informacje o Fibi dostępne są również na stronie internetowej schroniska.