Mężczyzna zabiera szczeniaki ze schroniska: to, co się potem dzieje, wprawia go w całkowite zakłopotanie

Williamsburg (USA) – Właściwie Ronan, Amerykanin, sądził, że dzięki dwóm innym psom ma już sporo doświadczenia z futrzanymi współlokatorami. To, co jednak ujawnił się w jego najnowszym czworonogu, wprawia go w zakłopotanie.

Nowy pies Amerykanina wykazuje niezwykłe zachowanie: robi wielkie potrzeby stojąc!
Nowy pies Amerykanina wykazuje niezwykłe zachowanie: robi wielkie potrzeby stojąc!  © Bildmontage/Screenshot/TikTok/plzronan

Ronan, który mieszka w Williamsburg, zakochał się w szczeniaku „Carlito” po obejrzeniu profilu schroniska na Instagramie i szybko postanowił, że chihuahua‑mix ma dołączyć do jego watahy.

W listopadzie Amerykanin odebrał uroczego czworonoga o złotobrązowej sierści ze schroniska i przedstawił go swoim dwóm innym psom. „To szczeniak marzeń” – zachwycał się Ronan w pierwszych filmikach, które opublikował o Carlito na TikToku . Jednak wkrótce okazało się, że jest pewna wada.

Kiedy nadszedł moment, by mieszaniec załatwił się, zrobił to stojąc na tylnych łapach!

W filmie, który właściciel nagrał jako dowód dla widzów, widać Carlito stojącego przy ścianie w mieszkaniu Ronana i załatwiającego się.

Szczeniak załatwia się w pozycji stojącej.

Szczeniak Carlito został niedawno odebrany ze schroniska przez swojego nowego właściciela.
Szczeniak Carlito został niedawno odebrany ze schroniska przez swojego nowego właściciela.  © Bildmontage/Screenshot/TikTok/plzronan

Ponieważ szczeniak nie jest jeszcze w pełni zaszczepiony i w jej okolicy byłoby zbyt niebezpiecznie wychodzić z nim na zewnątrz, spacer z kupką musi odbywać się w mieszkaniu Ronana.

„Schronisko nigdy nie powiedziało mi, że tak załatwiasz swoje potrzeby”, mówi Ronan z pretensją w klipie do Carlito, w którym konfrontuje psa z jego nawykiem. „Przepraszam, że cię tak wystawiam, ale naprawdę jesteś… dziwny. Nie mogę tego bronić.”

Większość widzów uważa zachowanie Carlito przy wypróżnianiu się za niezwykle zabawne i wymyśla dziesiątki żartów o „staniu”. Inni martwią się, że z tym chihuahua‑mixem może być coś nie tak.

Ronan jednak uspokaja ich: już umówił się na wizytę u weterynarza, aby zbadać tę cechę.

Ogólnie rzecz biorąc, Amerykanin podchodzi do swojego niezwykłego szczeniaka z humorem – i cieszy się setkami tysięcy kliknięć pod swoimi filmikami o „kupie”.

Zdjęcie tytułowe: Bildmontage/Screenshot/TikTok/plzronan