Listonosz chce tylko wykonywać swoją pracę: to, co zrobi kot, zaskakuje go
Los Angeles (Kalifornia, USA) – Ta adres musiał od razu przykuć jego uwagę. Gdy listonosz Andrew Smith po raz pierwszy natknął się na tę szczelinę w skrzynce pocztowej na swojej trasie w Los Angeles, doznał prawdziwego szoku. Próbował jedynie wcisnąć pocztę przez szczelinę, a po drugiej stronie spotkał go ryczący, drapiący „potwór”. To, co przy pierwszym razie zaskoczyło go nieoczekiwanie, stało się później jego codziennym chlebem.
W licznych filmikach na TikToku z „drugiej strony” widać, co dokładnie dzieje się pod tym adresem. Mieszka tam kot Frankie, który za każdym razem, gdy Smith pojawia się przy szczelinie w skrzynce pocztowej, broni swojego terytorium.
W jednym z klipów, który w zeszłym miesiącu stał się wiralem, widać dramat. Kocur czai się już w środku, czekając na listonosza. Gdy ten w końcu próbuje włożyć jeden z listów przez szczelinę, Frankie błyskawicznie wyskakuje – i robi wszystko, by go wypędzić.
Dzięki kamerze przy drzwiach widać, że w takich sytuacjach Smith czasami dostaje paczkę w twarz. Frankie pilnuje, by odrzucał je z powrotem.
Jego właścicielka nie uważa tego za szczególnie zabawne, choć wielu użytkowników TikToka śmieje się doskonale. Dlatego Kalifornijka niedawno napisała list do listonosza.
Wirusowe przeboje ukazują dziwaczną wojnę między listonoszem a kotem.
"Cześć listonoszu! Przepraszam za naszą kocurkę Frankie! Jest trochę szalona, ale totalnie urocza! Jak masz na imię i jaki jest Twój ulubiony ciastko? Chciałam po prostu podziękować za wszystko", napisała do „cierpiącego”.
Smith nie szczędził słów i odpowiedział również listem. Wśród innych rzeczy zdradził, że jego ulubionym ciastkiem jest „White Chocolate Macadamia Nut”.
Właścicielka Frankie wiedziała więc, co zrobić, i następnego dnia zostawiła przed drzwiami listonoszowi torbę z jego ulubionymi ciastkami. Czy to naprawi sytuację?
Na pewno nie! „Frankie jest zdeterminowana, by dokończyć tę wojnę”, napisała jej właścicielka na TikToku . Smith będzie więc musiał dalej znosić tego kota. W międzyczasie wszyscy mogą się bawić zabawnymi klipami. Jeden z nich, w połowie stycznia, zdobył ponad sześć milionów wyświetleń.
W tym przypadku trzecim, który się śmieje, jest zdecydowanie publiczność!