Labrador poznaje dziecko: Jego pierwsze zachowanie podbija serca rodziców

Bloomington (Illinois, USA) – Czy każdy początek jest trudny? Dla labradora Dudleya z Bloomington w Illinois na pewno nie! Ten pies nie miał żadnego problemu, gdy jego właściciele po raz pierwszy zostali rodzicami. Wręcz przeciwnie: wideo z TikToka jego pani, Shannon McKenzie Moran, od końca lutego topi serca setek widzów. W nim pies spotyka nowego obywatela ziemi w najlepszy możliwy sposób.

Dziwny wzrok i już Labrador Dudley znika. Ale ma ku temu słodki powód.
Dziwny wzrok i już Labrador Dudley znika. Ale ma ku temu słodki powód.  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/shanmckmoran

Wideo wywołuje na chwilę zamieszanie. Dudley wącha krótko maleństwo , które właśnie trzyma jego właściciel. Potem jednak od razu odchodzi.

W końcu przynosi pluszowego orangutana i podchodzi z nim do gościa siedzącego na kanapie. Labrador szybko zdaje sobie sprawę, że zszedł z niewłaściwej drogi.

Jego prawdziwym celem jest jednak niemowlę. Dumnie podbiega do niego i podaje mu pluszaka. Ten wzruszający gest porusza nie tylko świeżo upieczonych rodziców, ale także widzów TikToka.

Od 26 lutego liczba wyświetleń przekroczyła 250 000. Jednak przy tak dużym świetle pojawiają się też cienie.

Wirusowy filmik na TikToku ukazuje słodki moment z psem i dzieckiem.

Jak słodko! Dudley koniecznie chce pokazać dziecku swoją ulubioną maskotkę.
Jak słodko! Dudley koniecznie chce pokazać dziecku swoją ulubioną maskotkę.  © TikTok/Screenshot/shanmckmoran

Niektórzy użytkownicy zastanawiają się, czy Dudley po przyjściu nowego szczeniaka nie czuje się może zepchnięty na dalszy plan. Wbrew temu właścicielka Shannon stanowczo zaprzeczyła w jednym z komentarzy.

„Spokojnie, będzie całkiem rozpieszczony i nieustannie przytulany. A kiedy maluch (…) stanie się bardziej mobilny, Dudley wkrótce dostanie najlepszego małego towarzysza do harców, zabaw i dzielenia się zabawkami” – napisała Amerykanka.

W kolejnych komentarzach zdradza jeszcze kilka słodkich szczegółów. Okazuje się, że pluszowy orangutan jest ulubioną zabawką Dudleya od szczenięcych lat.

A kto opiekował się tym kochanym labradorem, gdy właściciele byli w szpitalu przy porodzie? „Babcia i dziadek! Rodzice mojego męża. Ich drugie najbliższe osoby po nas. Zajęli się nim, kiedy my byliśmy w szpitalu” – podsumowuje Shannon.