Kobieta z schroniska sprawdza mikroczip 17‑letniego psa: wynik ją szokuje

Fort Lauderdale (Floryda, USA) – 17 lat to imponujący wiek dla małego psa . W podobnym wieku był również mikroczip Sparkles, kiedy niedawno została znaleziona na ulicy w Fort Lauderdale na Florydzie. Po przybyciu do „Abandoned Pet Rescue” kierowniczka schroniska, Kara Starzyk, sprawdziła mikroczip starszej suczki i zaraz po tym była w szoku.

Sparkles, która ma już 17 lat, nosi ślady życia.
Sparkles, która ma już 17 lat, nosi ślady życia.  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/abandonedpetrescue

„Moja pierwsza reakcja to szok”, powiedziała kobieta w tym tygodniu w wywiadzie dla Newsweek. Jednak to był dopiero początek. „Byłam w szoku, że właścicielka odebrała telefon i tak długo jej nie było”, wyjaśniła Starzyk.

Okazało się, że Sparkles zaginęła ponad dziesięć lat temu, a jej właścicielka była wtedy siedmioletnim dzieckiem. Starzyk skontaktowała się telefonicznie z matką już dorosłej kobiety.

Katie Boada zareagowała podobnie mocno, gdy usłyszała tę historię. „Nie mogłam w to uwierzyć. Najpierw pomyślałam, że to oszustwo. Pracuję w firmie inwestycyjnej, więc od razu pomyślałam o kradzieży tożsamości albo jakimś innym oszustwie.”

Jednak kierowniczka schroniska Kara Starzyk miała kilka niepodważalnych dowodów.

Post na Instagramie pokazuje wzruszające spotkanie po latach.

Córka Katie Boadas jest głęboko wzruszona. Była jeszcze dzieckiem, gdy Sparkles zniknęło.
Córka Katie Boadas jest głęboko wzruszona. Była jeszcze dzieckiem, gdy Sparkles zniknęło.  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/abandonedpetrescue

„Kiedy wymieniła imię Sparkles i przesłała mi zdjęcie, od razu wiedziałam, że to ona. Nie było żadnych wątpliwości” – powiedziała Katie Boada w wywiadzie dla Newsweek.

Wkrótce potem zadzwoniła do córki, by przekazać radosną wiadomość. Niedługo potem młoda kobieta pojawiła się w schronisku, aby wreszcie przytulić swoją przyjaciółkę z futrem, z którą dorastała.

Obok córki Katie Boada była głęboko wzruszona: „Nie ma piękniejszego uczucia (…) To jakby znów mieć przy sobie swoje dziecko”.

Sparkles, która w swoim wieku niestety jest poważnie chora i straciła wzrok w jednym oku, będzie teraz potrzebować mnóstwa pomocy.

Jednak Boada, która do dziś nie wie, dlaczego jej zwierzak zniknął wtedy, chce walczyć: „To dużo pracy. Ale od samego początku postanowiłam go kochać i o niego dbać – i nie zmieniłabym tego za nic w świecie”.