Kobieta myśli, że ratuje szczeniaka labradora – ale wkrótce po tym spotyka ją cios.

Nowy Jork (USA) – Jakiego psa przygarnąć, należy dobrze się zastanowić – ale co, gdy nasz czworonożny przyjaciel nagle okazuje się być zupełnie inną rasą niż się spodziewaliśmy? Tak właśnie przydarzyło się nowojorczyzce Malii Bowman, która sądziła, że uratowała urocze szczeniaka rasy Labradora . Jednak szybko zauważyła: coś tu nie gra!

Sierra okazała się mieszanką dogów.
Sierra okazała się mieszanką dogów.  © Montage: Instagram/millie_the_moo_dane

Na Instagramie podzieliła się filmem z wtedy jeszcze młodą Sierrą i napisała: „Zabierasz swojego uratowanego „labradora” do domu i próbujesz odgadnąć, jakiej rasy naprawdę jest”.

W klipie miłośniczka psów zauważa: „To są naprawdę duże łapki jak na dziesięciotygodniowego [labradora]”. Aby mieć pewność, Bowman zdecydowała się na test DNA.

Okazało się, że uroczy szczeniak jest tylko w niewielkim stopniu labradorem, jak jej właścicielka wyjaśniła w wywiadzie dla Newsweek.

„Jak się okazało, jest w 50 % Niemiecką Dogą, w 12,5 % amerykańskim Foxhoundem, w 12,5 % husky, w 12,5 % labradorem i w 12,5 % nieokreślonym terierym”. Oznaczało to również, że suczka prawdopodobnie będzie nieco większa, niż początkowo przypuszczano.

Ten kilka lat temu opublikowany film małego Sierry zebrał do dziś dziewięć milionów wyświetleń i dziesiątki tysięcy polubień.

Tak wygląda dziś pseudo‑labrador Sierra.

Kobieta zostaje miłośniczką dogów dzięki swojemu „psu‑niespodziance”.

Sierra nie jest już szczeniakiem.
Sierra nie jest już szczeniakiem.  © Montage: Instagram/millie_the_moo_dane

Zamiast labradora mamy mieszaną rasę z niemiecką dogą, ale nie była z tego powodu rozczarowana – wręcz przeciwnie: „Rozbudziła w nas całkowitą miłość do niemieckich dog”. Teraz mamy też czystej krwi dogę o imieniu Millie.

Jest ona nawet o spory kawał większa od Sierra i dostała od swojej właścicielki własny kanał na Instagramie, na którym Sierra również pojawia się od czasu do czasu.

Nigdy nie zamieniłaby swojego psa-niespodzianki: „Sierra to tak łagodna i kochana dusza, i jestem tak wdzięczna, że znalazła drogę do nas”, podkreśliła Amerykanka.

Zdjęcie tytułowe: Montage: Instagram/millie_the_moo_dane