Kobieta szuka psa w schronisku: to, co potem zobaczy, nie tylko rozgrzeje jej serce.

Basildon (Anglia) – kto w tę ponurą pogodę szuka chwili wytchnienia, znajdzie ją w tym filmiku z psem. Od weekendu klip jest dostępny na Instagramie . Pokazuje on spotkanie psa Buzza i jego właścicielki Emily (32).

Samiec Buzz patrzy na swoją „właścicielkę marzeń” przez szybę, jakby tylko czekał, aż ona go odbierze.
Samiec Buzz patrzy na swoją „właścicielkę marzeń” przez szybę, jakby tylko czekał, aż ona go odbierze.  © Instagram/Screenshot/buzzthegalacticwiener

W napisach pod filmem wyjaśniono, że mały czworonóg przebywał w angielskim schronisku „Dogs Trust” w Basildon. Buzz od samego początku sprawiał wrażenie, jakby czekał na Emily.

W klipie wygląda to tak: ciekawski piesek już z daleka zagląda przez okno swojego kojca. Nawiązuje kontakt wzrokowy z Emily, który wydaje się sugerować, że już jest jego właścicielką i ma go odebrać.

Następnie pojawiają się kolejne sceny, w których Buzz radośnie wita Brytyjkę . Wtedy dochodzi do przełomu – Emily naprawdę wyprowadza futrzaka ze schroniska. W ostatniej scenie przytula swojego nowego współlokatora z czułością.

Kto spojrzy na sekcję komentarzy pod filmem, szybko zauważy: nie tylko jej serce rozpuścił ten uroczy czworonóg, ale i serca wielu użytkowników.

W ciągu pierwszych czterech dni zebrało się ponad 160 000 odsłon. Nic dziwnego, że Newsweek chciał dowiedzieć się o tej historii jeszcze więcej.

Instagram‑filmik pokazuje słodkie poznawanie się psa i właścicielki

Jedna dusza i jedno serce: pies Buzz i jego właścicielka Emily (32) odnalazły się.
Jedna dusza i jedno serce: pies Buzz i jego właścicielka Emily (32) odnalazły się.  © Instagram/Screenshot/buzzthegalacticwiener

W wywiadzie dla amerykańskiego magazynu Emily nie mogła przestać zachwycać się: „Buzz trafił do schroniska Dogs Trust, bo przy przyjeździe miał infekcję skóry. Na szczęście został wyleczony i udało się go zaadoptować. Od razu zakochaliśmy się w tym kudłatym małym psiaku.”

Kto uważa psa za staruszka ze względu na szare futro, bardzo się myli. Buzz jest w rzeczywistości prawdziwym młodzieńcem.

„Ma dopiero dziewięć miesięcy, więc wciąż dużo z nim trenujemy. Mimo to już idealnie wpasował się w nasze życie ,” opowiedziała Emily.

„Mówi się, że ma ludzkie oczy, bo jest tak wyrazisty i patrzy prosto w duszę. Podobno jest mieszanką długowłosiego jamnika i pudla. Jest niesamowicie inteligentny jak pudel, ale potrafi też być uparty jak jamnik,” dodała dumna właścicielka.