Kobieta na poczcie nie może uwierzyć własnym uszom: paczka miauczy!

Nersingen - Przez dziwny przypadek kot został zapakowany w paczkę w Neu-Ulm.

Kot zajął sobie wygodne miejsce w kartonie i prawie został wysłany. (obrazek symboliczny)
Kot zajął sobie wygodne miejsce w kartonie i prawie został wysłany. (obrazek symboliczny)  © adiruch/123RF

Jak podała policja , w poniedziałek pracownica piekarni z wbudowaną paczkomatem zwróciła uwagę na przesyłkę – bo kotek cicho miauczał!

Dzięki dobremu słuchowi szybko zareagowała i poinformowała właścicielkę kota, którą znała osobiście.

Według wstępnych ustaleń policji kotek niepostrzeżenie wspiął się do kartonu i tam zasnął. Jego właścicielka zamknęła pudełko, nie zauważając kota, i zanieśliła je do paczkomatu.

Wtedy kotka się obudziła i narzekała na swoją sytuację. Policjanci otworzyli paczkę i przekazali nienaruszoną, aksamitną łapkę jej właścicielce.

Zdjęcie tytułowe: adiruch/123RF