Kobieta chce kupić smakołyki dla psów w schronisku: to, co potem robi kawiarnia, jest wzruszające.
Kennewick (USA) – To właśnie takie gesty pokazują, że miłość do zwierząt może jednoczyć ludzi na całym świecie. Od wielu lat Julie Saraceno działa wolontariacko w schronisku dla zwierząt i bezinteresownie opiekuje się tymi futrzanymi przyjaciółmi, które dotąd nie miały tyle szczęścia. Jednak teraz mały gest lokalnej kawiarni nie tylko rozświetlił Julie.
Na swoim profilu TikTok Julie codziennie zabiera swoich około 160 000 obserwatorów na wspólne przygody z psami ze schroniska „Benton Franklin Humane Society” w amerykańskim mieście Kennewick, gdzie od pewnego czasu regularnie pracuje jako wolontariuszka i swoją popularnością pomaga znaleźć tym urokliwym czworonogom nowe domy.
Tak jak wiele razy w zeszłym tygodniu, Julie nakręciła kolejny film, w którym chciała kupić w pobliskiej kawiarni „kubeczki szczeniaka” – kartonowe kubeczki wypełnione bitą śmietaną i przysmakiem – dla trzech psów ze schroniska, lecz pracowniczka przy kasie miała inny pomysł.
„Dajmy wszystkim kubeczek szczeniaka”, słyszymy, jak mówi pracowniczka Dutch‑Bros‑Drive‑in, po czym wręcza Julie cały wiaderko pełne przysmaków, bitej śmietany i odpowiednich kartonowych kubeczków. Julie ledwo może uwierzyć: „O mój Boże, dziękuję! To wspaniale”, mówi z szerokim uśmiechem.
W kolejnej scenie wideo widać, jak Julie przechodzi przez drzwi schroniska i z wielką troską oraz oddaniem przygotowuje poszczególne kubeczki szczeniaka dla futrzaków. Reakcje psów na tę słodką niespodziankę są po prostu urocze!
Niektóre oblizują śmietanę z kartonowego kubeczka, inne z ekscytacją chwytają cały kubek z rąk Julie i zanoszą go do swojego legowiska, gdzie w pełni rozkoszują się bitą śmietaną.
Widzowie chcą adoptować futrzane przyjaciół.
Zaledwie tydzień temu Julie opublikowała na swoim kanale wzruszające wideo w mediach społecznościowych , a już teraz obejrzano je ponad 11,2 miliona razy i prawie trzy miliony osób dodało „Polubienie”.
Jednak z wielu pozytywnych komentarzy nie mogą cieszyć się wyłącznie Julie i kawiarnia. Słodkie futrzaki z filmu zdają się tak zachwycić niektórych widzów, że od razu chcą pojechać do „Benton Franklin Humane Society”, aby osobiście poznać te czworonożne zwierzęta.
A kto wie, może ta wzruszająca inicjatywa kawiarni sprawi, że niektórzy mieszkańcy schroniska wkrótce znajdą nowy dom.