Kobieta adoptuje kota: to, co zaraz potem się wydarzy, jest dla niej totalnie surrealistyczne.

USA – Nowe mieszkanie, nowe życie, nowy zwierzak: Kiedy Caroline z USA wprowadziła się do swojego pierwszego własnego mieszkania, spełniła marzenie o posiadaniu kota. Miała wybrać ragdolla. U hodowczyni, która właśnie żegnała swoje futrzane podopieczne, znalazła idealnego kandydata. Dumnie przywiozła do domu Toulouse. Jednak wkrótce wydarzenia potoczyły się tak, że Caroline określiła je z perspektywy czasu jako „surrealne”.

Caroline była przeszczęśliwa, że może przyjąć do siebie swoją pierwszą własną kotkę rasy Ragdoll, Toulouse.
Caroline była przeszczęśliwa, że może przyjąć do siebie swoją pierwszą własną kotkę rasy Ragdoll, Toulouse.  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/toulouse.and.pintobean

„Zauważyłam, że jej brzuch stał się okrągły i wydawało się, że częściej wymiotuje niż zwykle u kota”, opowiedziała Amerykanka w wywiadzie dla Newsweek.

„Kiedy zaczęła przybierać na wadze, zaczęłam rozważać możliwe przyczyny”, dodała właścicielka kota. W końcu skontaktowała się z hodowczynią.

Jak się okazało, hodowczyni nie rozdzieliła kotów – Toulouse przed „emeryturą” jeszcze raz zaszła w ciążę.

Wizyta u weterynarza przyniosła wreszcie pewność: futrzana przyjaciółka spodziewa się miotu. Co teraz powinna zrobić Caroline?

Historia wywołuje duże fale na TikToku

Z czterech kociąt Caroline zatrzymała tylko Pinto Bean (po lewej na drugim zdjęciu). Pozostałe oddała przyjaciołom.
Z czterech kociąt Caroline zatrzymała tylko Pinto Bean (po lewej na drugim zdjęciu). Pozostałe oddała przyjaciołom.  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/toulouse.and.pintobean

„Byłam tak zaskoczona, a jednocześnie tak podekscytowana!” – powiedziała Caroline w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu. „Wiedziałam, że czeka mnie mnóstwo wyzwań. Ale byłam gotowa” – dodała.

W końcu Toulouse urodziła cztery kocięta. Jednak Caroline nie musiała się tak bardzo angażować, jak początkowo przypuszczała, bo jej ragdoll okazała się idealną mamą.

Przez dwanaście tygodni ludzie i zwierzęta wspólnie opiekowali się kociętami. Potem Toulouse musiała pożegnać trójkę swoich dzieci, zostawiając jej jedno, które mogła zatrzymać. Teraz Caroline, Toulouse i Pinto Bean mieszkają razem we trójkę w mieszkaniu.

W międzyczasie dziwaczna historia na TikToku wywołała spore zamieszanie. Odpowiednia seria zdjęć od początku tygodnia zdobyła już 4,8 miliona wyświetleń.

Zdjęcie tytułowe: Bildmontage: TikTok/Screenshots/toulouse.and.pintobean