Kamera rejestruje brutalne sceny: mężczyzna bije psa kijem.

Burgebrach – Po tym, jak organizacja praw zwierząt Peta udostępniła wideo z maltretacją psa w powiecie Bamberg, prowadzone są dochodzenia przeciwko właścicielowi.

Sceny z nagrania monitoringu pokazują mężczyznę z kijem na parkingu warsztatu.
Sceny z nagrania monitoringu pokazują mężczyznę z kijem na parkingu warsztatu.  © NEWS5 / Ferdinand Merzbach (2)

Jak podała policja w Oberfranken w sobotę, odpowiednie władze podjęły dochodzenie.

Film z kamery monitoringu pokazuje właściciela, który wymachiwa kijem w kierunku swojego psa. Nagranie powstało już 15 stycznia na parkingu warsztatu samochodowego „JD Kfz-Technik” w Burgebrach.

Właścicielowi przykuł uwagę wolno biegający pies. Ufny zwierzak podszedł przyjaźnie. „Dla mnie to był bardzo miły pies. Nie był ani agresywny, ani w żaden inny sposób”, opowiada dyrektor Jan Jung dla NEWS5. Za pośrednictwem numeru telefonu zamieszczonego na obroży właściciel został poinformowany i odebrał psa pół godziny później. Nie była to jednak szczęśliwa reunifikacja.

Kamera na parkingu rejestruje, co naprawdę się stało: właściciel kilkakrotnie uderza kijem bezbronne zwierzę. W filmie wyraźnie słychać bolesny jęk psa.

Dzięki tej kamerze na terenie warsztatu udało się odnaleźć posiadacza i udowodnić znęcanie się.
Dzięki tej kamerze na terenie warsztatu udało się odnaleźć posiadacza i udowodnić znęcanie się.  © NEWS5 / Ferdinand Merzbach

Kamera rejestruje szokujące wideo: właściciel warsztatu jest zszokowany

Jan Jung (l.) i Daniel Hofmann z warsztatu samochodowego oglądają nagranie z monitoringu z niedowierzaniem.
Jan Jung (l.) i Daniel Hofmann z warsztatu samochodowego oglądają nagranie z monitoringu z niedowierzaniem.  © NEWS5 / Ferdinand Merzbach

„Na początku byliśmy bez słowa i nie mieliśmy pojęcia, co w ogóle powinniśmy zrobić” – wyjaśnia Jung. Po poinformowaniu o zdarzeniu weterynarii z urzędu powiatowego w Bamberg, właściciele warsztatu zwrócili się w końcu do PETA.

Organizacja upubliczniła sprawę i złożyła zawiadomienie. W konsekwencji prokuratura w Bamberg wszczęła postępowanie w sprawie podejrzenia naruszenia ustawy o ochronie zwierząt. „Wszelkimi dostępnymi środkami prawnymi będziemy przeciwdziałać takim wykroczeniom” – podkreślił rzecznik policji.

„Zainteresowany pies został w międzyczasie dobrowolnie oddany przez dotychczasowego właściciela i znajduje się teraz pod opieką nowej rodziny” – informuje policja o aktualnym stanie.

Śledztwo w sprawie przyczyn nadal trwa.