Heidi Klum zaskakuje wyznaniem diagnozy: „To jest moja supermoc”

Los Angeles (USA) – Heidi Klum (52) ma wiele ról: modelka, producentka, piosenkarka, prowadząca, matka i żona. Jednak za wszystkimi tymi obowiązkami kryje się także wyzwanie, które radzi sobie w życiu prywatnym. Bo prowadząca GNTM właśnie ujawniła swoją diagnozę ADHD.

Heidi Klum (52) otwarcie mówi o swojej diagnozie ADHD.   © Jordan Strauss/Invision/AP/dpa

W wywiadzie dla Glamour Heidi Klum przyznała, że ma formę zaburzenia uwagi z nadpobudliwością (ADHD). Nie cierpi jednak z tego powodu – wręcz przeciwnie: „Postrzegam ADHD jako coś pozytywnego, bo dzięki temu mogę robić więcej rzeczy jednocześnie. To moja supermoc”.

W codziennym życiu diagnoza wydaje się jej wręcz pomagać. Przecież niewiele osób potrafi tak sprawnie zarządzać dziesięcioma zadaniami jednocześnie, jak 52‑letnia. Tak właśnie opisuje siebie: jest „bardzo hiperaktywna” i potrafi „robić tysiąc różnych rzeczy naraz”.

Heidi zdradza: podczas gdy wielu narzeka na nadmiar stresu, ona jeszcze podkręca tempo.

Produkuje programy, prowadzi „Germany’s Next Topmodel”, planuje nowe projekty – a przy tym żongluje rodziną i codziennością w mediach społecznościowych. Dla urodzonej w Bergisch‑Gladbach wydaje się to raczej zastrzykiem energii niż ciężarem.

Reklama

Również syn Henryk miał w dzieciństwie silne ADHD.

Heidi Klum wraz z synem Henrym (20) na czerwonym dywanie.   © Jordan Strauss/Invision/dpa

W rodzinie Klum otwarcie rozmawia się o takich tematach. Niedawno ich syn Henry (20) w programie ProSieben „On & Off the Catwalk” przyznał, że w dzieciństwie miał poważne ADHD.

W przypadku Heidi od razu widać: gdy inni jeszcze się wahają, ona już wymyśla trzy nowe pomysły. ADHD? Dla niej raczej napęd, a nie przeszkoda. Widać to także w nowym sezonie GNTM, który jest obecnie emitowany w ProSieben.

ADHD, czyli zespół deficytu uwagi z nadpobudliwością, często objawia się niepokojem, impulsywnością i problemami z koncentracją – ale może wyglądać bardzo różnie u różnych osób.