Gwiazda darta w szpitalu: wicemistrz świata przegapił Premier League z powodu silnego bólu
Dublin (Irland) – Gorący cios dla Gian van Veen (23)! Holenderski gwiazda darta planował w czwartek wieczorem w Premier League zaatakować czołową trójkę tabeli, ale zamiast tego trafił do szpitala.
Finalista Mistrzostw Świata musi poddać się leczeniu w klinice z powodu kamieni nerkowych i przegapi dzień siódmy w irlandzkiej stolicy Dublin, jak oficjalnie poinformowała PDC.
Na Instagramie „Gigant” przekazał swoim obserwatorom dodatkowe informacje i przeprosił fanów za odwołanie.
Jak podaje, od niedzieli rano odczuwał ból, który nasilił się po powrocie z Göttingen z European Tour.
W środę rano trafił do szpitala, którego od tego czasu nie opuścił. Van Veen ma jednak nadzieję, że później w czwartek lub w piątek będzie mógł wrócić do domu.
„To nie jest wiadomość, którą chciałem napisać. Do ostatniej chwili moim największym celem było wystąpić dziś wieczorem na tej scenie, ale czasem sprawy po prostu nie zależą od nas”, napisał 23‑letni zawodnik.
„Do fanów w Dublinie i Irlandii: naprawdę przepraszam. Jesteście widzami, na których najbardziej czekam, i bardzo boli mnie, że muszę przegapić ten dzień rozgrywek”, dodał numer trzy na świecie.
Michael van Gerwen otrzymuje wolny los, Gian van Veen odpada.
Po sześciu dniach rozgrywek i trzech drugich miejscach van Veen aktualnie zajmuje czwarte miejsce w Premier League z dziewięcioma punktami, za Gerwynem Price’em (41, 3. miejsce), Luke’em Littlerem (19, 2.) i Jonnym Claytonem (51, 1.).
W Dublinie Holender najpierw spotkał swojego rodaka Michaela van Gerwena (36). Teraz „MvG” otrzymuje wolny los w ćwierćfinale i +1 w różnicy legów.
Olbrzym o wzroście 1,93 m nie zdobywa żadnych punktów i traci 6 w różnicy legów, co automatycznie obniża go przynajmniej do piątego miejsca i na razie wypada z listy play‑off.
Zdjęcie tytułowe: John Walton/PA Wire/dpa