Golden Retriever ciągnie swoją panią do kawiarni: to, co potem robi, zachwyca wielu.

Montreal (Kanada) – Co rano o tej samej porze dzieje się to samo: Golden Retriever Charlie zaczyna o 6:30 szaleńczo ciągnąć swoją panią. Bo za każdym razem, gdy Lauren Lieberman i jej pies wybierają się na poranny spacer w Montrealu, Kanada, Charlie chce zrobić przystanek po drodze.

Golden Retriever Charlie ciągnie swoją panią do kawiarni. Co on tam chce?
Golden Retriever Charlie ciągnie swoją panią do kawiarni. Co on tam chce?  © Bildmontage: TikTok/Screenshots/laurenandcody

W wirusowym filmie z zeszłego miesiąca widać scenę, która od tamtej pory zachwyca tak wielu użytkowników. W klipie Golden Retriever ciągnie smycz, aby jego właścicielka mogła podejść do lady baristy w kawiarni.

Na początku jednak nic się nie dzieje. Barista nie ma niestety czasu dla psa. Charlie nie chce tak szybko się poddać. Dlatego siada na ławce dla klientów – według jego pani, aby móc utrzymać kontakt wzrokowy z baristą.

Wtedy Charlie czeka – i czeka, i czeka. Im bardziej pies wygląda na smutnego i beznadziejnego, tym nic się nie dzieje.

Jednak nagle jego spojrzenie podnosi się pełne nadziei.

Wirusowe wideo na TikToku ukazuje urocze oczekiwanie golden retrievera

Jeszcze w formie serduszek: Charlie na końcu dostaje upragniony smakołyk.
Jeszcze w formie serduszek: Charlie na końcu dostaje upragniony smakołyk.  © TikTok/Screenshot/laurenandcody

Najpierw baristka podaje mu małe ciastko, a potem jeszcze większe w kształcie serca. Potem wszystko dzieje się bardzo szybko – ciastka znikają. Charlie jednak nie.

Najwyraźniej mały przysmak nie wystarczył. Czworonóg siedzi na swojej ławce, wyraźnie licząc na dodatkową porcję. W końcu jednak musi się skończyć.

Otrzymuje jeszcze kilka pieszczot od właścicielki, ale żadnych kolejnych smakołyków. Charlie będzie musiał znowu się postarać następnego ranka.

W międzyczasie publiczność na TikToku cieszy się serdecznym filmem. Od 19 grudnia zgromadził prawie 500 000 wyświetleń i ponad 50 000 polubień. W sekcji komentarzy panuje jednak niezgoda. Niektórzy użytkownicy reagują łzawiącymi emotikonami, inni używają serduszek.

Tak czy inaczej: w każdym razie Golden Retriever przyniósł im na chwilę radość.