Świnka domowa przychodzi dumnie do właścicieli: gdy zobaczą, co zrobiła, dostają w twarz.

Phoenix (Arizona, USA) – „Byliśmy jak sparaliżowani, całkowicie w szoku. Moja córka stała z otwartymi ustami i patrzyła niedowierzająco, jakby jej mózg nie mógł przetworzyć tego, co widzi.” Tak Jacey Tinsley z Phoenix w Arizonie opisuje moment, w którym razem z mężem i córką zauważyli, co zrobiła ich domowa świnia Polly.

Na nagraniu z kamery przyrodniczej widać, co Polly zrobiła. Następnie wyglądała na bardzo zadowoloną.
Na nagraniu z kamery przyrodniczej widać, co Polly zrobiła. Następnie wyglądała na bardzo zadowoloną.  © Bildmontage: Instagram/Screenshots/thetinsleyherd

„W międzyczasie przyszedł dumnie podskakujący Polly z machającym ogonem i spiczastymi uszami, jakby właśnie wykonał ważne zadanie domowe i teraz oczekiwał pochwały” – powiedziała Tinsley w tym tygodniu w wywiadzie dla Newsweek.

Co więc ta psotna świnia zrobiła? Dzięki nagraniu z kamery przyrodniczej, które udostępniono w Internecie, mogą je teraz obejrzeć także użytkownicy Instagrama. Odpowiedni klip od kilku dni rozchodzi się wirusowo.

Na nagraniu Polly znajduje się w pokoju dziecięcym i chwyta plecak córki Tinsley, Taylee. Zaraz po tym zaczyna się rozgryzać zawartość – przybory szkolne i zadania domowe.

„Nie tylko pogryzła zadania domowe, ona je po prostu pożarła” – wyjaśniła matka amerykańskiemu magazynowi, dodając: „Niektóre kartki były podarte, inne zniknęły całkowicie, wszystko zostało zjedzone – nie pozostało po nich nic.”

Jak więc jej córka wyjaśniła ten dziwny , a nawet niewiarygodny, incydent nauczycielom?

Wirusowe wideo na Instagramie pokazuje wykroczenie świni domowej

Film z kamery przyrodniczej dostarcza dowodu: Polly robi w niej prace domowe.
Film z kamery przyrodniczej dostarcza dowodu: Polly robi w niej prace domowe.  © Instagram/Screenshot/thetinsleyherd

Wcale nie!

Jacey Tinsley w tej niezwykłej sytuacji wolała wziąć sprawy w swoje ręce i wysłała e‑maila do wszystkich zainteresowanych nauczycieli. Wiedzieli oni o domowym świniaku i mogli odpowiednio pośmiać się z tego incydentu.

Podobnie jest z użytkownikami Instagrama . Tam klip od początku tygodnia zebrał już 1,5 miliona odsłon i ponad 130 000 polubień.

Kontynuacja wydaje się więc jedynie kwestią czasu. „Polly jest w zasadzie małym dzieckiem w ciele świni. Ogarnia rzeczy w mgnieniu oka i zawsze jest nam o krok do przodu” – mówi Tinsley.

Wraz z tym zwierzęcym współlokatorem przyszłość zapowiada się równie burzliwie!