Córka ogląda TikToki na wakacjach – rodzina ma zapłacić prawie 50 000 euro.

Maroko/Wielka Brytania – Ten urlop zakończył się dla rodziny z Wielkiej Brytanii soczystą niespodzianką. Ponieważ ich córka spędzała dużo czasu na TikToku , rodzice zostali obciążeni rachunkiem.

W czasie wakacji surfowanie w Internecie może szybko stać się kosztowne. (Zdjęcie symboliczne)
W czasie wakacji surfowanie w Internecie może szybko stać się kosztowne. (Zdjęcie symboliczne)  © 123RF/pablovivaracho

Kiedy ojciec rodziny zobaczył ponad wygórowany rachunek od swojego operatora telefonii komórkowej, nie mógł uwierzyć własnym oczom: Brytyjczyk miał zapłacić 42 000 funtów (około 48 000 euro) za korzystanie z telefonu podczas rodzinnych wakacji w Marrakeszu (Maroko).

Sprawcą kosztów była jego nastoletnia córka, która w czasie podróży najprawdopodobniej spędziła dużą część wolnego czasu na TikToku .

Jak podaje Daily Mail, nastolatka spędziła łącznie nieco ponad osiem godzin na platformie social media , oglądając filmy. Za każdą godzinę operator naliczał ojcu około 5 000 funtów (około 5 700 euro).

Powodem nieoczekiwanej eksplozji kosztów było przeoczenie kluczowego elementu przy wyborze taryfy biznesowej dla jego małego zakładu z zasłonami.

Umowa zawierała klauzulę zezwalającą na nieograniczone roamingowe transfery danych poza Europą – bez limitu kosztów.

Horrendalny rachunek za telefon: ojciec rodziny podejrzewa atak hakerski

W międzyczasie udało się rozstrzygnąć spór z operatorem telefonicznym. (Obraz symboliczny)
W międzyczasie udało się rozstrzygnąć spór z operatorem telefonicznym. (Obraz symboliczny)  © 123RF/peopleimages12

Początkowo przypuszczał, że przyczyną był błąd lub atak hakerski na jego konto, jak twierdził Brytyjczyk, który mógł w pełni wyjaśnić sprawę dopiero po powrocie do domu.

„To zajęło mi w ciągu ostatnich dwóch miesięcy tak dużą część życia. To śmieszne”, wspominał mężczyzna. Liczne rozmowy z obsługą klienta doprowadziły jedynie do „frustracji i rozpaczy”.

Zdaniem mężczyzny nie było „ słuszne ”, aby po prostu naliczać opłaty, nie informując go o tym – ojciec był oburzony ukrytą pułapką kosztową.

Teraz rodzina może w końcu odetchnąć: operator telefoniczny wykazał się elastycznością i cofnął ogromny rachunek – „biorąc pod uwagę skalę i okoliczności sprawy”, jak podano.