Britney Spears aresztowana: Teraz wypowiada się jej były mąż Kevin Federline
Hrabstwo Ventura (Kalifornia/USA) – Najświeższe nagłówki o skandalicznej pop‑gwiazdzie Britney Spears (44) niepokoją nie tylko fanów, ale także otoczenie piosenkarki. Po jej zatrzymaniu za jazdę pod wpływem alkoholu wypowiada się teraz były mąż Britney, Kevin Federline (47).
Mimo że relacje między ikoną pop a ojcem jej dwóch synów uważane są za napięte, tancerz wypowiada się teraz niezwykle życzliwie o swojej byłej żonie.
„Kevin życzy Britney wszystkiego najlepszego i jeśli będzie potrzebna pomoc, ma nadzieję, że nie sprzeciwi się ani nie będzie walczyć z tymi, którzy chcą z nią współpracować” – powiedział 47‑letni, cytowany przez TMZ za pośrednictwem swojego prawnika.
Obawa Federlina: „Pytanie brzmi, czy to tylko pojedynczy przypadek, czy będą jeszcze inne.”
Britney została w środę wieczorem zatrzymana w hrabstwie Ventura w stanie Kalifornia , po tym jak jechała z nadmierną prędkością i wąskimi zakrętami – prawdopodobnie pod wpływem alkoholu i być może także narkotyków .
Kevin Federline ma nadzieję, że Britney Spears przyjmie pomoc.
Britney Spears i Kevin Federline byli małżeństwem w latach 2004‑2007 i w tym czasie zostali rodzicami dwóch synów: Seana Prestona (20) i Jaydena Jamesa (19).
Po rozwodzie w 2007 roku para toczyła wieloletnią wojnę słowną, m.in. o opiekę nad wspólnymi dziećmi, którą przyznano Federline’owi.
W swoich w zeszłym roku wydanych wspomnieniach tancerz nie szczędził krytyki swojej byłej żony, oskarżając ją m.in. o używanie kokainy w czasie karmienia piersią.
Teraz sześciokrotny ojciec wysyła sygnały pojednania i zdaje się życzyć Britney jednego: pomocy.
Wokalistka jest już wolna, ale na początku maja będzie musiała stawić się przed sądem .